30 lipca 2014

HOLLY 20

Często widzimy twarze różnych ludzi ze świata mody na zdjęciach lub słyszymy imię i nazwisko, za którymi nic nie idzie. Mam nadzieję, że moim przeglądem chociaż trochę Wam pomogę. Same konkrety.


ANNA WINTOUR
redaktor naczelna Vogue USA

14 lipca 2014

HAUTE COUTURE FW 2014/15

Paris Haute Couture Fashion Week już za nami więc postaram się chociaż pokrótce zrelacjonować co się tam działo.

ATELIER VERSACE

Kluczową rzeczą, jaką zapamiętałem z pokazu Donatelli to konstrukcja nogawki spodni na jednej nodze w połączeniu ze spódnicą opadającą na drugą oraz widoczne dosłownie wszędzie metalowe, małe paski ukazujące się na biodrach, czy ramionach. Niezbyt krzykliwe pod względem kolorów sylwetki nadrabiają bogactwem faktur od frędzli poczynając, a kończąc na futrze. Spodziewałem się nieco innej prezentacji przez wzgląd poprzednie i muszę przyznać, że team Versace pozytywnie mnie zaskoczył.

2 lipca 2014

MEN SS2015

Niedawno tryskałem dumą, ponieważ udało mi się napisać pierwsza, poważną relację z pokazu Chanel. Jestem dość leniwym osobnikiem, dlatego wraz z kolejnymi prezentacjami nie pokusiłem się o to samo.
Za nami czas pokazów męskich kolekcji na sezon wiosna- lato 2015 więc stwierdziłem, że warto by było cokolwiek napisać na ten temat. W związku z powyższym przedstawiam Wam bardzo subiektywne, potraktowane  z przymrużeniem oka podsumowanie kolekcji dla panów.

GUCCI
Motyw marynarski to coś, co na lato jest zawsze aktualne, a ja jestem tego wielkim fanem. Z czystym sumieniem mógłbym założyć całą tę kolekcję.

25 czerwca 2014

Happy Birthday!



Patrząc z mojej dzisiejszej perspektywy widzę lekko przestraszonego, niepewnego siebie chłopaka stojącego przed obiektywem aparatu z charakterystycznym błyskiem w oku symbolizującym, że niedługo w jego życiu wydarzy się coś ważnego. A było to zaledwie rok temu podczas pierwszej sesji. Wtedy było to coś innego, nieodkrytego. Dziś staje się to codziennością, którą podczas każdych zdjęć odkrywam na nowo.


Bloga dzięki motywacji wielu ludzi założyłem z miłości do mody, z pasji do wyrażania siebie poprzez ubiór. Nie wiedziałem jak to wszystko się potoczy, ale kto nie ryzykuje, ten nie zyskuje. Teraz wiem, że była to jak najbardziej trafiona decyzja.


Dzięki temu małemu miejscu w sieci zatytułowanemu moim imieniem i nazwiskiem udało mi się poznać masę wspaniałych ludzi przy pomocy których udało mi się stworzyć 30 wpisów, zyskać szacunek i aprobatę dla tego, co robię (było to i jest dla mnie bardzo ważne), zorganizować własną wystawę, ale przede wszystkim z dziwnego dziecka stać się tym konkretnym Filipem, którego część osób na pewno kojarzy


Z publikacją każdych zdjęć towarzyszą mi te same emocje co na początku, ponieważ wiem, że odbiorą je bardzo ważne osoby, jakimi jesteście Wy- moi unikatowi i najlepsi w swoim rodzaju czytelnicy, nie skąpiący mi czasami cennych słów krytyki.


Z tego miejsca chciałbym również podziękować wszystkim osobom, bez których bycie blogerem nie byłoby takie proste. Wiktorowi- bez którego pomocy prawdopodobnie długo jeszcze nie zacząłbym tej fascynującej przygody, Milenie i Karolinie- niesamowitym paniom fotograf z jakimi mam przyjemność współpracować, ale również dwóm kobietom z masą pozytywnej energii i inspiracji oraz oczywiście Martynie- najlepszej przyjaciółce nieustannie motywującej mnie do działania i spełniania marzeń. Bez Was byłoby trudno.

P. S. 
Ta data zbiega się z jeszcze jednym wydarzeniem jakim są moje urodziny. Z tego tytułu sobie, a przede wszystkim Wam chciałbym życzyć po prostu WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!