1 listopada 2013

#12

Jesień na dobre zadomowiła się już w mojej szafie, nie ukrywam, że trochę na to czekałem ponieważ większa ilość ubrań na sobie daje większe pole do popisu. Muszę też ubierać się w miarę praktycznie, by jadąc bladym świtem do szkoły nie było mi zimno ale też bym po wyjściu z niej nie gotował się we własnej skórze. Dobrym wyborem w takiej sytuacji są bluzy. Tą, która jest w dzisiejszym poście darzę szczególną sympatią z dwóch powodów: po pierwsze wiąże się z nią wiele miłych chwil (poniekąd przez nią założyłem tego bloga) oraz cudowni ludzie, a po drugie patrząc z czysto estetycznego punktu widzenia jest po prostu ładna,  jedyna w swoim rodzaju. Nosząc bluzy staram się zawsze trochę urozmaicić ich formę zazwyczaj poprzez dodawanie do nich kołnierzyka, który ożywia całość.  Często możecie spotkać mnie w takim wydaniu idącego przez miasto z kubkiem kawy (pozdrowienia dla ekipy Café Nati).




shirt - Reporter | jacket - H&M | pants - H&M | shoes- Converse | sweatshirt - Aloha From Deer

8 komentarzy :

  1. jak zawsze czyli cudnie kochanie x /wiem,wiem,nabijam wejścia. puste. ale i tak mnie kochasz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie zacząłem myśleć, że zaniedbujesz swoich fanów... a wpisu z tą niezwykłą bluzą oczekiwałem już od dawna :3. Zrobiłeś masę błędów w tym tekście, radzę poprawić, bo strasznie rażą :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super cool
    Love it! Amazing style and pics
    <3

    http://heyhadrien.blogspot.com/2013/10/bike.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. And beautiful boy of course :*

      Usuń
  4. popieram poprzednika, tekst strach czytać

    OdpowiedzUsuń
  5. Siema! Może założysz kanał na YouTube i tam też obędziesz nagrywał np. OOTD.

    OdpowiedzUsuń
  6. identyczny outfit na paul-jeremy. blogspot. com : >

    OdpowiedzUsuń